Pisankowe tradycje

Tradycja związana z pisankami sięga czasów przedchrześcijańskich. We wszystkich kulturach jajo jest potężnym amuletem przeciw złym mocom i czarom.

Znaki wykonane na jajkach miały charakter magiczny. Przede wszystkim miały chronić przed złymi duchami, rzucaniem uroku, czarami i chorobami. Szczególne znaczenie miał czas przesilenia wiosennego, wówczas zakopywano naznaczone jajka pod progami budynków gospodarczych lub przed bramą obejścia.

Jaja toczono po ciele chorych i po grzbietach zwierząt, by były dorodne i zdrowe, rzucano je w ogień, by gasiły ogień, gdy wybuchł pożar, a wydmuszki kładziono pod drzewa w sadach, by obficie owocowały.


Głęboko zakorzenioną wiarę w magiczną moc jaja starali się wyplenić chrześcijańscy duchowni. Przez ponad dwieście lat zakazywali spożywania jaj podczas świąt Wielkanocnych. Nie mogąc zwalczyć starodawnych obrzędów, Kościół w końcu je wchłonął, ogłaszając, że poświęcone pisanki mogą zostać spożyte jako symbol Zmartwychwstania.


W wielu regionach Polski wciąż kultywowane są różne ciekawe obrzędy związane z jajkami. Na wschodzie przyjęte jest trzykrotne obchodzenie domostwa ze święconymi pisankami, aby odegnać złe moce. W Wielką Niedzielę tradycja nakazuje zjeść jajko z kawałkami surowego chrzanu, który ma wypalić wszystkie grzechy, a wtedy siła bijąca z pisanki swobodnie przepłynie do ciała jedzącego. Nawet skorupkom przypisuje się wielką moc. Przed wschodem słońca, w Wielką Sobotę, trzeba uprzednio ugotowane w Wielki Piątek jajko obrać ze skorupki i zalać źródlaną wodą w naczyniu ustawionym na wschodnim oknie, gdzie padną pierwsze promienie wschodzącego słońca. Tak właśnie przyrządzone lekarstwo miało zabezpieczać przed chorobami.

Zdobione jajo to prastary magiczny symbol, który w naszych czasach jest kontynuacją pięknych tradycji. Pisanka symbolizuje wiosnę, przebudzenie do życia, zwycięstwo światła nad chłodem i ciemnością, zimą i nocą.


Dawniej zdobieniem jajek zajmowały się  tylko kobiety i to nie wszystkie; np. jeśli któraś w tym czasie była „nieczysta", nie powinna wykonywać pisanek. Na Podlasiu, w niektórych wsiach, kobiety „piszące" jajka zbierały się w jednej izbie, do której wzbraniano wstępu innym, zwłaszcza mężczyznom. Gdy któryś z nich przypadkiem, czy celowo wszedł do wnętrza, kobiety wypędzały go i zacierały ślady po intruzie spluwając ukradkiem lub rzucając za siebie odrobinę soli. We wsiach jeszcze dalej ku wschodowi leżących odczyniano urok, który mógł rzucić mężczyzna, posypując solą pisanki i jajka jeszcze nie ozdobione, a także przybory do „pisania". — „Sól tobie w oczach, kamień w zębach — szeptały kobiety. — Jak ziemia woskowi nie szkodzi, tak twoje oczy niech nie szkodzą pisankom.

Artykuł na podstawie ksiązki: Świętowanie doroczne w Polsce - Józef Smosarski